Piotr [trzykoty] - 13 Cze 2008, 06:10
Jak to się dzieje, że nieruchomości są takim szczególnym dobrem, gdzie cena
w długim okresie rośnie (a przynajmniej nie spada; są traktowane jako
inwestycje mniej czy bardziej rentowne, ale są)?
Nie ma tam możliwości dokonania jakiegoś szoku podażowego, typu tańsza
technologia itp obniżająca ceny? Czyżby ziemia i jej organiczoność to
powodowała?
A. L. - 13 Cze 2008, 08:17
Jak to si? dzieje, ?e nieruchomoÂści sÂą takim szczególnym dobrem, gdzie cena
w d?ugim okresie roÂśnie (a przynajmniej nie spada; sÂą traktowane jako
inwestycje mniej czy bardziej rentowne, ale sÂą)?
Byhajmniej nie jest to prawda. Ceny nieruchomosci moga rowniez spadac,
i spadaja, czego dowodem biezaca sytuacja na rynku nieruchomosci w
USA, gdzie w niektorych rejonach ceny spadly tak ze wlasciciele maja
zadluzenie hipoteczne wieksze od wartosci domu.
Rynek nierychomosci jest znakomitym przykladem dzialania wartosci
prawa podazy i popytu, oraz przykladem ze nie ma "niezawodnej"
inwestycji
A.L.
Piotr [trzykoty] - 13 Cze 2008, 08:27
Byhajmniej nie jest to prawda. Ceny nieruchomosci moga rowniez spadac,
i spadaja, czego dowodem biezaca sytuacja na rynku nieruchomosci w
USA, gdzie w niektorych rejonach ceny spadly tak ze wlasciciele maja
zadluzenie hipoteczne wieksze od wartosci domu.
W polskich warunkach taka tendecja było jak na razie, pytanie dlaczego?
Nawet dla potrzeb rachunkowości nieruchomości wykazywało się w aktywach w
części przeznaczonej na inwestycje.
A. L. - 13 Cze 2008, 09:35
| Byhajmniej nie jest to prawda. Ceny nieruchomosci moga rowniez spadac,
| i spadaja, czego dowodem biezaca sytuacja na rynku nieruchomosci w
| USA, gdzie w niektorych rejonach ceny spadly tak ze wlasciciele maja
| zadluzenie hipoteczne wieksze od wartosci domu.
W polskich warunkach taka tendecja by?o jak na razie, pytanie dlaczego?
Nawet dla potrzeb rachunkowoÂści nieruchomoÂści wykazywa?o si? w aktywach w
cz?Âści przeznaczonej na inwestycje.
Nie wiem dlaczego w Polsce sie tak robi. Wiem tylko ze w Warszawie
ceny domow zaczely spadac ostatnio.
A dlaczego wie reejstruje domy w czesciach pzreznaczonych na
inwestycje? Prawdopodobnie dlatego ze wiekszosc rzczy w Polsce jest
pop....
A.L.
J. F. - 15 Cze 2008, 05:14
Jak to się dzieje, że nieruchomości są takim szczególnym dobrem, gdzie cena
w długim okresie rośnie (a przynajmniej nie spada; są traktowane jako
inwestycje mniej czy bardziej rentowne, ale są)?
Nie ma tam możliwości dokonania jakiegoś szoku podażowego, typu tańsza
technologia itp obniżająca ceny? Czyżby ziemia i jej organiczoność to
powodowała?
Patrzac czysto rynkowo to nieruchomosc jest warta tyle ile mozna na
niej zarobic. Na razie jest to kwestia zapotrzebowania ... w obliczu
niskiego przyrostu naturalnego i sporej emigracji moze sie to zmienic.
Dalej mamy kwestie ceny wybudowania nowej i mozliwych kosztow wynajmu,
zapotrzebowania na dana lokalizacje, kosztow utrzymania - IMHO - mamy
jakis sztuczny boom.
J.