reiro - 18 Lis 2004, 11:14
Czy moglibyscie mi polecic ksiazke do makroekonomii. Chodzi mi o taki,
gdzie bedzie dobrze opisany model solowa.
Paweł Kliber - 19 Lis 2004, 05:40
Oczywiscie polecam ,,Makroekonomie dla zaawansowanych'' D. Romera. Model
Solowa jest w pierwszym rozdziale.
Pawel Kliber
Piotr W. Zwiernik - 19 Lis 2004, 06:34
Oczywiscie polecam ,,Makroekonomie dla zaawansowanych'' D. Romera. Model
Solowa jest w pierwszym rozdziale.
A chyba jeszcze ładniej jest w "Economic growth" Barro i Sala-i-Martina.
Ktoś mi nawet ostatnio mówił, że wyszło polskie wydanie, ale w to bym za
bardzo eni wierzył... W każdym razie powinno być w każdej ekonomicznej
bibliotece.
Paweł Kliber - 19 Lis 2004, 10:31
A chyba jeszcze ładniej jest w "Economic growth" Barro i Sala-i-Martina.
Zgadzam sie, tam jest o wiele doklaniej. Tylko, ze ksiazka jest strasznie
droga.
Ktoś mi nawet ostatnio mówił, że wyszło polskie wydanie, ale w to bym za
bardzo eni wierzył...
To raczej jakas plotka. Chyba nie ma duzego sensu w tlumaczeniu ksiazki,
ktora moze kupic w Polsce tych kilka/kilkanascie osob zainteresowanych
tematyka wzrostu. Poza tym, 1/3 ksiazki to badania empiryczne wykonane przed
rokiem 1998. Teraz juz sa nowsze.
Jak ktos sie interesuje modele Solowa, to dobrze jesli przeczytac artykul
Solowa (R.M. Solow, A contribution to the theory of economic growth,
Quarterly Journal of Economics, v.70(1956)). Wiele uczelni ma teraz dostep
do internetowych baz danych i mozna artykul sciagnac stamtad. Jest to warte
nazywamy ,,modele Solowa''.
Pawel Kliber
reiro - 19 Lis 2004, 16:54
Jak ktos sie interesuje modele Solowa, to dobrze jesli przeczytac artykul
Solowa (R.M. Solow, A contribution to the theory of economic growth,
Quarterly Journal of Economics, v.70(1956)). Wiele uczelni ma teraz
dostep
do internetowych baz danych i mozna artykul sciagnac stamtad.
sprobuje uzyskac dostep do takiego czegos, przydaloby sie takie studium
porownawcze. z pewnoscia bedzie to ciekawe.
reiro - 19 Lis 2004, 16:56
Oczywiscie polecam ,,Makroekonomie dla zaawansowanych'' D. Romera. Model
Solowa jest w pierwszym rozdziale.
Pawel Kliber
sie z matematyki moze to cos da
Piotr W. Zwiernik - 19 Lis 2004, 18:07
| A chyba jeszcze ładniej jest w "Economic growth" Barro i Sala-i-Martina.
Zgadzam sie, tam jest o wiele doklaniej. Tylko, ze ksiazka jest strasznie
droga.
| Ktoś mi nawet ostatnio mówił, że wyszło polskie wydanie, ale w to bym za
| bardzo eni wierzył...
To raczej jakas plotka. Chyba nie ma duzego sensu w tlumaczeniu ksiazki,
ktora moze kupic w Polsce tych kilka/kilkanascie osob zainteresowanych
tematyka wzrostu.
Może i plotka, ale prof. Honorata Sosnowska ma na tyle wpływów by
doprowadzić do wydania takiej pozycji :-) Zresztą monografie z definicji
też nie mają wielkich nakładów, a jakoś się je wydaje.
Piotr W. Zwiernik - 19 Lis 2004, 18:09
| Oczywiscie polecam ,,Makroekonomie dla zaawansowanych'' D. Romera. Model
| Solowa jest w pierwszym rozdziale.
| Pawel Kliber
sie z matematyki moze to cos da
No zrozumieć model Solowa bez elementarnej wiedzy z równań różniczkowych
to rzecz ciężka :-)
reiro - 20 Lis 2004, 12:07
No zrozumieć model Solowa bez elementarnej wiedzy z równań różniczkowych
to rzecz ciężka :-)
Biore to sobie do serca i zaraz zaczynam studium Calculus by Ostebee i
Zorn.
Pawel Baranowski - 20 Lis 2004, 16:31
To raczej jakas plotka. Chyba nie ma duzego sensu w tlumaczeniu
ksiazki, ktora moze kupic w Polsce tych kilka/kilkanascie osob
zainteresowanych tematyka wzrostu. Poza tym, 1/3 ksiazki to badania
empiryczne wykonane przed rokiem 1998. Teraz juz sa nowsze.
przesadzasz
z mojego wydziału na pewno jedna osoba ma książkę, a sam znam kilka które
by kupiły gdyby cena była w okolicach 100 zł
Pozdrawiam
zrzędziętko - 9 Cze 2005, 09:48
....mam pytanie....
czegos w tym solowie kompletnie nierozumiem...
chodzi o utrzymanie zrównoważonego wzrostu...no dobra...dlatego kapitał musi
przyrastać w takim stopniu aby zapewnić odtworzenie kapitału zużywającego sie,
oraz zapewnić kapitał dla "nowych" jednostek które sa efektem przyrostu
naturalnego.....ale o co chodzi z postępem technologicznym??? i dlaczego to
wąłsnie on jest czynnikiem warunkującym stały, długotrwały wzrost....błagam
PS. Prosze o tłumaczenie jak chłopu na miedzy;)
pozdrawiam