Bedzie padac
Patrzysz na wersję archiwalną tematu "Bedzie padac" z forum pl.sci.filozofia
Korn Eliusz - 17 Lis 2008, 02:52
Wszelkie zjawiska zachodza bowiem w MOIM SWIECIE, gdyz tylko taki swiat
widze wokol siebie. Wszystkie zas swiaty wszystkich ludzi (podmiotow
poznajacych) sa zatopione w Chaosie i z niego tez sie wylaniaja w procesie
poznawczym. Chaos jest brakiem jakiegokolwiek porzadku, bo jest wszystkim
naraz. Jedyne jakies alegoryczne porownanie Chaosu do czegokolwiek jakie mi
przychodzi do glowy, to rozwiniecie dziesietmne liczby PI lub dowolnej innej
liczby
niewymiernej. W chaosie nieuporzadkowanych cyfr (bez zadnej reguly) znajduja
dwoiema cyframi jakas litere, to zdanie ALA MA KOTA znjdziesz tam dosc
szybko, byc moze wystarczy z 10 000 cyfr przebadac, ale juz Trylogia Henryka
Sienkiewicza bylaby znacznie trudniejsza do odnalezienia, bu wymagalaby
przesledzenia centylionow do potegi centylionowej cyferek i byc moze nawet
szybki komputer musialby szukac jej tam kilkadziesiat lat. Ale jest zawarta
na pewno.
Pewien profesor matematyki zwykl byc zaskakiwac swoich studentow
stwierdzeniem "Wiedzialem ze bedzie padac, bo w liczbie PI na miejscu 17 534
789 123 bylo zakodowane: "17.11.2008 PADA". Istnieja bowiem programy, ktore
sa w stanie wykryc tego rodzaju krotkie zakodowane zdania w liczbie PI.
Oczywiscie w licznie PI zakodowane sa "proroctwa" prawdziwe zmieszane z
milionami proroctw nieprawdziwych, a wersji Trylogii rozniacej sie od
oryginalu sa centyliony.
Mozliwosc wylaniania z Chaosu "mojego swiata" na rozne sposoby przez roznych
ludzi, z jednej strony zncznie ubagaca poznanie, z drugiej strony powoduje
dosc daleko idace roznice interpretacyjne, wynikajace z blednego
przekonania, ze "moj swiat" to juz jest WSZYSTKO.
Jesli sie bardzo upre, to zrzutuje na twoj swiat - elementy mojego swiata i
bede sie upierac, ze elementy "mojego swiata" sa tez zawarte w twoim
swiecie, bo ja wlasnie je tam widze. Ale to bedzie tylko rzutowanie,
projekcja, elementow mojego swiata na twoj.
Kazdy czlowiek to zawsze odrebny wszechswiat, ktory stanowi unikalna warstwe
wydobyta ze wszechogarniajacego Chaosu. Czymze wiec jest ów Chaos? Opisac
sie go nie da. Jest bowiem zarazem NICZYM i WSZYSTKIM. W nim jest wszystko,
ale "zmieszane kompletnie", stopione w jedno. Chaos jest jak WODA (H2O) z
ktorej sobie wydobywam raz wodor H, innym razem tlen O. Ale to znow
uproszczenie. Bo Chaos zawiera nie wszystko co mozliwe, pomyslane i nie
pomyslane, stopione i polaczone w jedno.
W Chaosie sa zawarte kwadryliony kwadrylionow roznych mozliwych rzeczy i
zjawisk, ktore mozna wydobywac na kwintyliony kwintylionow sposobow.
Sposob wydobywania "mojego swiata" z Chaosu wszechmozliwosci to jakby linie
papilarne danego czlowieka (podmiotu poznajacego). Tak jak linie papilarne
kazdy odciska inaczej, tak i z Chaosu kazdy czlowiek wybiera w unikalny dla
siebie sposob, to co chce.
Korn Eliusz
Robakks - 17 Lis 2008, 03:43
Wszelkie zjawiska zachodza bowiem w MOIM SWIECIE, gdyz tylko taki
swiat widze wokol siebie. Wszystkie zas swiaty wszystkich ludzi (podmiotow
poznajacych) sa zatopione w Chaosie i z niego tez sie wylaniaja w procesie
poznawczym. Chaos jest brakiem jakiegokolwiek porzadku, bo jest wszystkim
naraz. Jedyne jakies alegoryczne porownanie Chaosu do czegokolwiek jakie
mi przychodzi do glowy, to rozwiniecie dziesietmne liczby PI lub dowolnej innej
liczby niewymiernej. W chaosie nieuporzadkowanych cyfr (bez zadnej reguly)
znajduja sie wszystkie arcydziela literatury swiatowej, wszystkie ksiazki
Zgoda.
Jesli zakodujesz dwoiema cyframi jakas litere, to zdanie ALA MA KOTA
znjdziesz tam dosc szybko, byc moze wystarczy z 10 000 cyfr przebadac,
ale juz Trylogia Henryka Sienkiewicza bylaby znacznie trudniejsza do
odnalezienia, bu wymagalaby przesledzenia centylionow do potegi
centylionowej cyferek i byc moze nawet szybki komputer musialby szukac
jej tam kilkadziesiat lat. Ale jest zawarta na pewno.
Pewien profesor matematyki zwykl byc zaskakiwac swoich studentow
stwierdzeniem "Wiedzialem ze bedzie padac, bo w liczbie PI na miejscu
17 534 789 123 bylo zakodowane: "17.11.2008 PADA". Istnieja bowiem
programy, ktore sa w stanie wykryc tego rodzaju krotkie zakodowane zdania
w liczbie PI.
Oczywiscie w licznie PI zakodowane sa "proroctwa" prawdziwe zmieszane z
milionami proroctw nieprawdziwych, a wersji Trylogii rozniacej sie od
oryginalu sa centyliony.
Zgoda
Mozliwosc wylaniania z Chaosu "mojego swiata" na rozne sposoby przez
roznych ludzi, z jednej strony zncznie ubagaca poznanie, z drugiej strony
powoduje dosc daleko idace roznice interpretacyjne, wynikajace z blednego
przekonania, ze "moj swiat" to juz jest WSZYSTKO.
Jesli sie bardzo upre, to zrzutuje na twoj swiat - elementy mojego swiata i
bede sie upierac, ze elementy "mojego swiata" sa tez zawarte w twoim
swiecie, bo ja wlasnie je tam widze. Ale to bedzie tylko rzutowanie,
projekcja, elementow mojego swiata na twoj.
oczywiście :-)
Kazdy czlowiek to zawsze odrebny wszechswiat, ktory stanowi unikalna
warstwe wydobyta ze wszechogarniajacego Chaosu. Czymze wiec jest
ów Chaos? Opisac sie go nie da. Jest bowiem zarazem NICZYM i
WSZYSTKIM. W nim jest wszystko, ale "zmieszane kompletnie", stopione
w jedno. Chaos jest jak WODA (H2O) z ktorej sobie wydobywam raz
wodor H, innym razem tlen O. Ale to znow uproszczenie. Bo Chaos zawiera
nie wszystko co mozliwe, pomyslane i nie pomyslane, stopione i polaczone
w jedno.
Dokładnie tak!
Chaos zawiera nie tylko wszystko co możliwe ale także niemożliwe i
nieprawdopodobne.
W Chaosie sa zawarte kwadryliony kwadrylionow roznych mozliwych rzeczy
i zjawisk, ktore mozna wydobywac na kwintyliony kwintylionow sposobow.
Sposob wydobywania "mojego swiata" z Chaosu wszechmozliwosci to jakby
linie papilarne danego czlowieka (podmiotu poznajacego). Tak jak linie
papilarne kazdy odciska inaczej, tak i z Chaosu kazdy czlowiek wybiera
w unikalny dla siebie sposob, to co chce.
Korn Eliusz
Napisz mi Korn Eliuszu czy liczba Pi o której kilkakrotnie wspomniałeś jest
'elementem wspólnym' czy każdy ma swoją indywidulną liczbę Pi tak jak
własne i niepowtarzalne są linie papilarne? :-)
Jest to o tyle istotne, że u ludzi mających różne liczby Pi słowa "Ala ma kota"
występowałyby na różnych pozycjach szczególnie wówczas gdy numery
pozycji także nie byłyby wspólne.
Nie sądzisz, że 'element wspólny' jest konieczny w LOGOSIE? :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
Korn Eliusz - 17 Lis 2008, 06:20
"Robakks"
Napisz mi Korn Eliuszu czy liczba Pi o której kilkakrotnie wspomniałeś
jest
'elementem wspólnym' czy każdy ma swoją indywidulną liczbę Pi tak jak
własne i niepowtarzalne są linie papilarne? :-)
Alez na Milosc Boską, cóż jakiegos Papuasa z Nowej Gwinei, zyjacego w buszu,
moze obchodzic jakas liczba PI? I nawet jesli twoja matematyka,
dopuszczajaca istnienie liczby PI, obejmie swoim zasiegiem rowniez i tego
biednego Papuasa, to tylko dlatego, ze to ty zrzutujesz na jego swiat liczbe
PI, a wlasciwiej mowiac, jej zastosowania w szeregu wzorow, bez pytania
Papusa o zgode!
Jest to o tyle istotne, że u ludzi mających różne liczby Pi
To nie tak. Jesli odkryles (wydobyles na jaw) liczbe PI, to ona istnieje dla
ciebie oraz dla tych, ktorzy rowniez w nia wierza. Nie istnieje natomiast
dla Papuasa, w ktorego swiat jednak bezczelnie rzutujesz "istnienie liczby
PI".
Wiec nie nalezy tego stawiac na glowie i mowic o jakichs roznych liczbach Pi
dla roznych ludzi, bo zrobilby sie dopiero metlik i bałagan.
Chociaz....z drugiej strony moze ostatecznie nawet i tak byc. No wez sobie i
zdefiniuj liczbe PI jako stosunek obwodu do srednicy okregu. A widziales ty
gdziekolwiek idealny okrąg? W roznych metrykach bedzie roznie.
Korn Eliusz
Korn Eliusz - 17 Lis 2008, 06:27
"Korn Eliusz"
Chociaz....z drugiej strony moze ostatecznie nawet i tak byc. No wez sobie
i zdefiniuj liczbe PI jako stosunek obwodu do srednicy okregu. A widziales
ty gdziekolwiek idealny okrąg? W roznych metrykach bedzie roznie.
Korn Eliusz
Aby nie dochodzilo do tego rodzaju nieporozumien, tzn. z mozliwoscia
istnienia roznych liczb PI bedacych wynikeim dzielenia dlugosci okregu przez
jego srednice na okregach lezacych na kulach, torusach i innych
rozmaitosciach matematycznych, matematycy zmuszeni zostali do
przedefiniowania liczby PI. I teraz nie jest to juz zwykly stosunek dlugosci
okregu do jego srednicy lecz suma pewnego nieskonczonego szeregu liczbowego.
Korn Eliusz
Robakks - 17 Lis 2008, 07:01
"Korn Eliusz"
| Chociaz....z drugiej strony moze ostatecznie nawet i tak byc. No wez sobie
| i zdefiniuj liczbe PI jako stosunek obwodu do srednicy okregu. A widziales
| ty gdziekolwiek idealny okrąg? W roznych metrykach bedzie roznie.
| Korn Eliusz
Aby nie dochodzilo do tego rodzaju nieporozumien, tzn. z mozliwoscia
istnienia roznych liczb PI bedacych wynikeim dzielenia dlugosci okregu przez
jego srednice na okregach lezacych na kulach, torusach i innych
rozmaitosciach matematycznych, matematycy zmuszeni zostali do
przedefiniowania liczby PI. I teraz nie jest to juz zwykly stosunek dlugosci
okregu do jego srednicy lecz suma pewnego nieskonczonego szeregu
liczbowego.
Korn Eliusz
Zauważ jednak pewne niebezpieczeństwo braku elementów wspólnych.
Dla przykładu dla Papuasa z Nowej Gwinei zgodnie z ZASADĄ, że nie ma
elementów wspólnych - liczba Pi może oznaczać niekończący się ciąg
jedynek
Pi = 1,11111111... -oo
i jeśli takiemu Papuasowi powiesz że na pozycji 127458645 jest zakodowane
"Ala ma kota" to Cię po prostu wyśmieje i będzie miał rację bo przecież
te pozycje niczym się pomiędzy sobą nie różnią szczególnie gdy porządek
uszeregowania miejsc po przwecinku także nie jest wspólny i u niego
pozycja 127458645 znajduje się zaraz po przecinku - gdy sobie taką informację
wyciągnie z chaosu, a jutro będzie jeszcze gdzie indziej :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
Korn Eliusz - 17 Lis 2008, 07:17
"Robakks"
Zauważ jednak pewne niebezpieczeństwo braku elementów wspólnych.
Dla przykładu dla Papuasa z Nowej Gwinei zgodnie z ZASADĄ, że nie ma
elementów wspólnych
Ja nie mowie nic na temat elementow wspolnych. Przeciez i tak rzutujesz w
swiat Papusasa "swoje elementy wspolne" i przymuszasz go (bez jego wiedzy
nawet) do przyjecia swoich.
Dla mnie stokroc wazniejsze jest, czy ktos cos sam odkryl i MA OPDTAD w
swoim swiecie, niz to, co ja sam domniemuję na temat jego swiata, rzutujac
na niego prawdy mojego swiata.
Korn Eliusz
Robakks - 17 Lis 2008, 07:24
"Robakks"
| Zauważ jednak pewne niebezpieczeństwo braku elementów wspólnych.
| Dla przykładu dla Papuasa z Nowej Gwinei zgodnie z ZASADĄ, że nie ma
| elementów wspólnych
Ja nie mowie nic na temat elementow wspolnych. Przeciez i tak rzutujesz w
swiat Papusasa "swoje elementy wspolne" i przymuszasz go (bez jego wiedzy
nawet) do przyjecia swoich.
Dla mnie stokroc wazniejsze jest, czy ktos cos sam odkryl i MA OPDTAD w
swoim swiecie, niz to, co ja sam domniemuję na temat jego swiata, rzutujac
na niego prawdy mojego swiata.
Korn Eliusz
A na czyj wszechświat są rzutowane takie słowa:
. Pewien profesor matematyki zwykl byc zaskakiwac swoich studentow
. stwierdzeniem "Wiedzialem ze bedzie padac, bo w liczbie PI na miejscu
. 17 534 789 123 bylo zakodowane: "17.11.2008 PADA".
. Istnieja bowiem programy, ktore sa w stanie wykryc tego rodzaju krotkie
. zakodowane zdania w liczbie PI.
. Oczywiscie w licznie PI zakodowane sa "proroctwa" prawdziwe zmieszane
. z milionami proroctw nieprawdziwych, a wersji Trylogii rozniacej sie od
. oryginalu sa centyliony.
Czy profesor rzutuje i przymusza swoich studentów do uznania liczby Pi
jako elementu wspólnego?
Edward Robak* z Nowej Huty
Korn Eliusz - 17 Lis 2008, 07:37
"Robakks"
A na czyj wszechświat są rzutowane takie słowa:
. Pewien profesor matematyki zwykl byc zaskakiwac swoich studentow
. stwierdzeniem "Wiedzialem ze bedzie padac, bo w liczbie PI na miejscu
. 17 534 789 123 bylo zakodowane: "17.11.2008 PADA".
. Istnieja bowiem programy, ktore sa w stanie wykryc tego rodzaju krotkie
. zakodowane zdania w liczbie PI.
. Oczywiscie w licznie PI zakodowane sa "proroctwa" prawdziwe zmieszane
. z milionami proroctw nieprawdziwych, a wersji Trylogii rozniacej sie od
. oryginalu sa centyliony.
Czy profesor rzutuje i przymusza swoich studentów do uznania liczby Pi
jako elementu wspólnego?
Edward Robak* z Nowej Huty
Alez skąd! To ja sam zrzutowalem na twoj wszechswiat pewne zdarzenia i cechy
z mojego swiata. Masz prawo to odrzucic lub sie zgodzic. Jak ci wygodnie.
Jestes bowiem wolnym czlowiekiem. Ten profesor moglby rownie dobrze nie
istniec, a ja moglem go sobie wymyslec. Ot taka konfabulacja.
Korn Eliusz
Robakks - 17 Lis 2008, 07:54
"Robakks"
| A na czyj wszechświat są rzutowane takie słowa:
| . Pewien profesor matematyki zwykl byc zaskakiwac swoich studentow
| . stwierdzeniem "Wiedzialem ze bedzie padac, bo w liczbie PI na miejscu
| . 17 534 789 123 bylo zakodowane: "17.11.2008 PADA".
| . Istnieja bowiem programy, ktore sa w stanie wykryc tego rodzaju krotkie
| . zakodowane zdania w liczbie PI.
| . Oczywiscie w licznie PI zakodowane sa "proroctwa" prawdziwe zmieszane
| . z milionami proroctw nieprawdziwych, a wersji Trylogii rozniacej sie od
| . oryginalu sa centyliony.
| Czy profesor rzutuje i przymusza swoich studentów do uznania liczby Pi
| jako elementu wspólnego?
| Edward Robak* z Nowej Huty
Alez skąd! To ja sam zrzutowalem na twoj wszechswiat pewne zdarzenia i
cechy z mojego swiata. Masz prawo to odrzucic lub sie zgodzic. Jak ci
wygodnie.
Jestes bowiem wolnym czlowiekiem. Ten profesor moglby rownie dobrze nie
istniec, a ja moglem go sobie wymyslec. Ot taka konfabulacja.
Korn Eliusz
Rozumiem :-)
To teraz wymyśl sobie konfabulację, że dzisiaj gdy piszę i wysyłam ten post
jest poniedziałek 17 listopada 2008 roku i zrzutuj ją na mnie. OK?
Edward Robak* z Nowej Huty
Korn Eliusz - 17 Lis 2008, 08:15
"Robakks"
To teraz wymyśl sobie konfabulację, że dzisiaj gdy piszę i wysyłam ten
post
jest poniedziałek 17 listopada 2008 roku i zrzutuj ją na mnie. OK?
Tak wlasnie czynie.
Korn Eliusz
intro_c - 17 Lis 2008, 09:52
Mozliwosc wylaniania z Chaosu "mojego swiata" na rozne sposoby przez roznych
ludzi
A czym jest Człowiek i jak powstaje? W jaki sposób wyłania się
On-i-jego-świat z CHAOSU?
Czy znajduje się tam w całości niczym komunikaty w liczbie Pi?
Robakks - 17 Lis 2008, 10:09
"Robakks"
| To teraz wymyśl sobie konfabulację, że dzisiaj gdy piszę i wysyłam ten
| post jest poniedziałek 17 listopada 2008 roku i zrzutuj ją na mnie. OK?
Tak wlasnie czynie.
Korn Eliusz
Super.
Jeśli dzisiaj jest poniedziałek to jaki dzień ma być jutro?
Po poniedziałku jest:
1/ środnik
2/ kiełbaśnik
3/ mamma mija
Wybierz poprawną w swoim wszechświecie odpowiedź :-)
Edward Robak* z Nowej Huty
Korn Eliusz - 17 Lis 2008, 13:00
"intro_c"
A czym jest Człowiek i jak powstaje? W jaki sposób wyłania się
On-i-jego-świat z CHAOSU?
To jest wlasnie najwiekszy cud. Trudny do opisania. Bo wraz z czlowiekiem
rodzi sie tez nowy wszechswiat. Jego pierwsza czesc powstaje przy porodzie
jako dar od rodzicow (wiano). To rodzice przekazuja dziecku wszechswiat w
stanie poczatkowym, jak pusty plaster miodu zakladany w ulu przez
pszczelarza. Pszczoly same rozbudowuja plaster przy pomocy wosku i pozniej
umieszczaja tam miod. Maly czlowieczek otrzymuje w darze pierwotna matryce
(pusty plaster miodu, zaczyn), ale potem sam go rozbudowuje przez cale zycie
i umieszcza w tym wszechswiecie owoce swojej pracy zycia, jak pszczoly
zbierajace miod.
Korn Eliusz
Redart - 19 Lis 2008, 05:43
"Robakks"
| To teraz wymyśl sobie konfabulację, że dzisiaj gdy piszę i wysyłam ten
| post
| jest poniedziałek 17 listopada 2008 roku i zrzutuj ją na mnie. OK?
Tak wlasnie czynie.
Korn Eliusz
Słowo-klucz: solipsyzm. I sprawa uzgodniona ;)
Co to PI to każdy wie ...
A ja teraz 'wrzucam' w Wasze światy nowe słowo: "antyszambrowanie" ;)))
63.000 z 1965..ile to bedzie?
Podwyżka stóp w Polsce będzie bezsensowna
Kiedy będzie liberalizm w Polsce?
magia
deficyt
Przyrost naturalny
Filozofia Czasu efektem psychologicznego subiektywizmu...
alice ppoe passwort und anleitung
odgromniki
tibia mc 80
rozporzi9B1dzenie komisji we
poprawnie dzialajaca grafika na ilshenar
czy wielkie lustro to dobry pomysl
witold wojcik
page 1600
mksvir
stowarzyszenie b4
piotr kotulak
gadzety tuningowe vektra
Przegląd wiadomości z for internetowych / Strona Główna